Informacje ogólne

„Piękna jesteś rzeko Wisło
widzę twe dno,
sprzyjające moim pomysłom
moim snom...”
- Władysław Broniewski -

W obrębie stolicy znajduje się 28 kilometrów środkowego biegu Królowej Polskich Rzek. Warszawski odcinek Wisły, według klasyfikacji Kondrackiego, leży w dwóch mezoregionach: Dolinie Środkowej Wisły na południu oraz w Kotlinie Warszawskiej na północy. Rzeka dzieli miasto na część lewobrzeżną, położoną głównie na morenowej równinie denudacyjnej (wysokość do 115 metrów) oraz prawobrzeżną, leżącą w dolinie (wysokość do 90 metrów). W krajobrazie lewobrzeżnej Warszawy najbardziej charakterystyczna jest skarpa nadwiślańska (skarpa warszawska), będąca krawędzią równiny podciętej przez Wisłę od wschodu. Skarpa góruje od 10 do 25 metrów nad dnem doliny i biegnie w odległości od kilkudziesięciu metrów do kilku kilometrów od koryta rzeki. Szerokość koryta jest zmienna i wynosi od 1 kilometra na południu do 600-700 metrów na północy Warszawy, zwężając się nawet do około 350 metrów w okolicach mostu Śląsko-Dąbrowskiego. Koryto jest ograniczone wałami przeciwpowodziowymi: moczydłowskim, siekierkowskim, żoliborskim i bielańskim na lewym brzegu, a także miedzeszyńskim, Wybrzeżem Szczecińskim, Wybrzeżem Helskim, wałem żerańskim oraz tarchomińskim na brzegu prawym.

W dolinie Wisły w Warszawie występują niewielkie jeziora – pozostałości po starorzeczach. Są to m.in. jeziora Sporne i Żabie na wawerskich Zbytkach, jezioro Gocławskie, a także Kamionkowskie w Parku Skaryszewskim na prawym brzegu, zaś na brzegu lewym jezioro Powsinkowskie, Wilanowskie czy Czerniakowskie (będące rezerwatem). Starorzecza, czyli zachowane systemy opuszczonych meandrów, są dowodem okresów wilgotnych w historii Wisły, kiedy to około 11-10 tysięcy lat temu rozpoczął się okres holocenu i nastąpiło gwałtowne ocieplenie klimatu oraz inwazja zbiorowisk leśnych złożonych z drzew ciepłolubnych (np. dąb, leszczyna, wiąz). Ważniejszą rolę od zmian termicznych odegrały jednak okresy zwilgoceń klimatu, w których występowało więcej wysokich opadów i powodzi.

Płynięcie kajakiem przez Warszawę daje możliwość spojrzenia na miasto z zupełnie innej perspektywy. Możemy obserwować nie tylko architekturę centrum stolicy z widocznymi już z oddali wieżowcami z Pałacem Kultury i Nauki na czele, ale także wciąż dziką przyrodę na przedmieściach (niski stopień uregulowania rzeki, zarośla łęgowe, ptactwo nie dające spać mieszkańcom położonych nieopodal rzeki osiedli np. Tarchomina). Dodatkowym walorem przyrodniczym Wisły w obrębie Warszawy jest występowanie w jej korycie rezerwatów (Wyspy Zawadowskie na południu oraz Ławice Kiełpińskie na północy), a także sąsiedztwo parków i innych kompleksów zielonych (np. Parku Praskiego, Ogrodu Zoologicznego, parku na Kępie Potockiej, rezerwatu Lasek Bielański czy Parku Młocińskiego należącego do otuliny Kampinoskiego Parku Narodowego - jednego z dwóch parków narodowych na świecie położonych w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy państwa). Ponadto tereny wzdłuż Wisły pomiędzy Dęblinem a Płockiem, a tym samym także warszawski odcinek rzeki, zostały wpisane do Europejskiej Sieci Ekologicznej NATURA 2000 z wyznaczonym obszarem specjalnej ochrony ptaków (OSO) pod nazwą Dolina Środkowej Wisły. Wisła w stolicy jest też częścią Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, w którego skład wchodzą obszary o szczególnie zróżnicowanych ekosystemach, cenne ze względu na możliwość zaspokajania potrzeb związanych z wypoczynkiem i turystyką, a także pełniące funkcję naturalnego korytarza ekologicznego.

Władysław Broniewski tak oto pisał o wycieczce Wisłą:

„Jak by to było dobrze
płynąć statkiem do Płocka lub do Warszawy:
malutkie fale,
wiklina,
gorąc kotłowni...

Gżegżółki nad mielizną,
topole, topole,
kępy wierzbowe,
dal..."

Jak Mieczysław Fogg pragnął w „Piosence o mojej Warszawie” „na Wisłę napatrzeć się z mostu”, tak kajakarze mogą napatrzeć się na nią do woli z kokpitów swych łódek bezpośrednio lub przez wizjer aparatu fotograficznego. Nie ma żadnych przeszkód – wystarczy tylko chcieć! A zatem „Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt, już dziś wyruszaj ze mną tam...”*.

* Czesław Niemen „Sen o Warszawie”