Słownik

Alkohol

Napój jeśli ktoś lubi, przyjemny na biwaku. NIGDY na wodzie!

Barka

Statek służący do przewozu towarów, często bez własnego napędu. Płynący (coraz rzadszy widok na Wiśle) z reguły nie sprawia kłopotu, gdyż omijamy go intuicyjnie. Stojący może być prawdziwą pułapką – lina kotwiczna może wywrócić kajak. Podpłynięcie do barki od strony prądu może spowodować wciągnięcie pod nią kajaka. Za barką mogą tworzyć się niebezpieczne zawirowania. Trzeba pamiętać, że zacumowana barka względem prądu przemieszcza się („płynie”). Podsumowując – czy stoi, czy płynie – trzymamy się od niej z daleka.

Boja, tyczka

Element oznakowania szlaku żeglownego. Lewy jego kraniec (płynąc z prądem) oznaczony jest kolorem zielonym, stożkowato zakończoną boją lub tyczką bez wiechy. Prawy – kolorem czerwonym, boją walcowatą lub tyczką z wiechą.

Bród

Miejsce, w którym można przekroczyć rzekę po jej dnie. Przy średnich lub wyższych stanach wody praktycznie nie występuje na Wiśle. Przy niższych - spotykany bardzo często. Z punktu widzenia kajakarza – miejsce, w którym na ogół trzeba przeciągnąć kajak.

Cofka

Obszar stojącej wody, lub nawet płynącej w przeciwnym kierunku - „pod prąd”. Występuje najczęściej za przeszkodami – rzeka „zawija” za ostrogą czy filarem mostu. Gwałtowne przejście kajakiem z nurtu na cofkę bądź odwrotnie może sprawić nieco kłopotu mniej wprawnym kajakarzom. Gdy stan wody wyższy a nurt szybszy - grozi wywrotką. Na granicy między nurtem a cofką tworzy się chyżka – turbulentny obszar wody, w którym często występują sławetne wiślane wiry.

Czytanie wody

Umiejętność rozpoznawania hydrologii rzeki: nurtu, mielizn, przeszkód. Niezbędna na Wiśle, jeśli chce się płynąć a nie maszerować obok kajaka. Niestety, trudno nabyć ją inaczej niż przez praktykę.

Droga wodna

A dokładniej „śródlądowa droga wodna” to „śródlądowe wody powierzchniowe uznane za żeglowne”. Czyli akwen, na którym może odbywać się ruch statków – pasażerskich i towarowych. Na takich akwenach stosowane są specjalne przepisy. Z punktu widzenia kajakarza oznacza to konieczność posiadania kamizelek asekuracyjnych. Na drogach wodnych najczęściej oznaczony jest też szlak żeglowny

Eskimoska

Technika odwrócenia wywróconego kajaka bez wysiadania z niego, jedynie przy pomocy ruchu bioder i wiosła. Wbrew pozorom nie taka trudna do opanowania, niemniej wymaga wcześniejszego instruktażu i ćwiczeń. Widowiskowa a także przydatna, gdy chce się pływać w trudniejszych warunkach.

Fala

Zjawisko wstępujące na rzece, spowodowane przez wiatr bądź przepływający statek lub motorówkę. Większa fala uderzająca w bok kajaka może dla niewprawnej osoby skończyć się przymusową kąpielą. Dlatego warto przyjąć zasadę, że fale „bierzemy” od dziobu lub ostatecznie rufą kajaka.

Fala powodziowa

W przypadku wysokich stanów wody rzeka najczęściej nie przybiera spokojnie, ale dosyć gwałtownie zwiększa ilość wody, by potem dosyć szybko opaść. Oczywiście fala powodziowa nie wygląda jak na filmach katastroficznych. Rozciągnięta jest w czasie, na co najmniej kilka dni. Stan taki dla niewprawnego kajakarza jest śmiertelnie niebezpieczny – rzeka jest potężna i nieobliczalna, gdyż występuje z koryta. Są śmiałkowie, którzy wykorzystują jej siłę (głównie ogromną prędkość prądu), by bić rekordy pokonywanego dziennie dystansu. Z całą pewnością nie należy tego robić samemu. Konieczne jest duże doświadczenie i umiejętności. Kamizelka – absolutnie obowiązkowa.

Fartuch

Element wyposażenia kajakarza, łączący kokpit kajaka z tułowiem kajakarza. Chroni nie tylko przed deszczem, ale i zalaniem falą. Poprawia znacząco komfort płynięcia w zimne dni. Zabezpiecza przed wlaniem się wody przy technikach wykorzystujących przechylenie kajaka- podpórce, eskimosce.

Gorset warszawski

Koryto Wisły, w granicach administracyjnych Warszawy, zostało sztucznie zawężone z ok. 450-500 m do 250-300 m. Uzyskano to poprzez budowę ostróg, a następnie zasypanie przestrzeni między nimi gruzem ze zburzonej Warszawy. Chciano w ten sposób osiągnąć żeglowność odcinka Warszawskiego. Niestety, efektu nie uzyskano. Rzeka zamiast pogłębić się – przyśpieszyła. Ze względu na szybki prąd nie następuje na tym odcinku akumulacja (osadzanie się) piasku, przez co nie ma w Warszawie naturalnych piaszczystych plaż (słynnych przed wojną). Kolejnym negatywnym zjawiskiem było obniżenie się dna Wisły o około 2m.

Hipotermia, szok termiczny

Oba zjawiska są związane z wychłodzeniem organizmu. Należy pamiętać, że na tak dużej rzece jak Wisła, wszelkie zjawiska atmosferyczne oddziałują mocniej. Brak jest tam elementów krajobrazu (drzew, zakoli itp.), które zapewniłyby schronienie. Szok termiczny to gwałtowne schłodzenie organizmu, pojawia się najczęściej w momencie nieplanowanej kąpieli w zimnej wodzie. Natomiast hipotermia związana jest z długotrwałym wychłodzeniem. Może być następstwem dłuższego przebywania w zimnej wodzie, ale także pojawić się w czasie długiego płynięcia w niesprzyjających warunkach (zimny wiatr, deszcz).
Podstawowym sposobem na ich uniknięcie jest odpowiedni strój: bielizna polarowa lub wełniana (NIE stosujemy bawełny – mokra szybko wychładza), kurtka, fartuch, czapka. W przypadku wychłodzenia należy szybko wyjść z wody i przebrać się w suche ubranie (przynajmniej jedna zmiana w worku wodoszczelnym!), napić się gorącego napoju (NIGDY alkoholu!), w skrajnych przypadkach – udać się jak najszybciej w ciepłe miejsce.

Jaz, próg

Przegroda spiętrzająca rzekę, biegnąca na całej jej szerokości. Podpiętrza rzekę w umiarkowanym stopniu, woda przelewa się przez niego swobodnie. Na szczęście na razie nie występuje na Wiśle Warszawskiej, choć na jej dopływach (np. Świder) – już tak. Za jazem tworzy się odwój, najczęściej o głębokiej cyrkulacji. Choć bywa, że wygląda niewinnie (ot, pas spienionej wody) jest śmiertelną pułapką. Jeśli masz najmniejsze wątpliwości – obnieś kajak!

Kajak

Co to kajak, każdy wie. Wąska łódka, w której wiosłuje się specyficznym, dwupiórowym wiosłem. Nasze skojarzenia z kajakiem wiążą się najczęściej z rekreacyjną dwójką (czyli kajakiem dwuosobowym). Jednak kajaki stosowane w nieco bardziej zaawansowanej turystyce na ogół są jednoosobowe. Ich długość może wahać się od 2 m (łódki do rodeo kajakowego) do ponad 6 m (niektóre modele kajaków morskich). Kajaki dwuosobowe mają najczęściej ponad 4 m. Te lepsze - zaopatrzone są w wodoszczelne luki, dwójki – w osobne kokpity dla każdego kajakarza (umożliwia to założenie fartuchów).

Wisła jest dużym akwenem i sprawdzają się na niej raczej dłuższe kajaki – od 4.5 m w przypadku jedynek i powyżej 5 m w przypadku dwójek (najlepiej dwukokpitowych). Całkiem nieźle sprawują się na niej kajaki morskie.

Kajaki „sztywne” na ogół zrobione są z laminatu lub polietylenu. Ze względu na brak przeszkód i piaszczyste brzegi, zalety polietylenu (odporność na uszkodzenia) na Wiśle nie są wykorzystane. Kajak laminatowy sprawdzi się tutaj równie dobrze.

Kajak pneumatyczny, dmuchaniec

Kajak, którego konstrukcja składa się z nadmuchiwanej elastycznej powłoki. Zwykle waży poniżej 20 kg i daje się spakować w nieco większy plecak. Znakomity na krótkie jednodniowe wypady. Szczególnie wtedy, gdy nie dysponujemy samochodem albo towarzystwem, które nas wywiezie na start. Nawet niezbyt silna osoba jest w stanie przemieszczać się z nim koleją czy autobusem.

Kajak pneumatyczny ma jednak swoje wady. Jest bardzo mało pakowny, wolny i podatny na wiatr. Dlatego na Wiśle sprawdzi się do pokonywania raczej krótszych odcinków, z prądem i przy dobrej pogodzie (bezwietrznej).

Trzeba pamiętać, że jakość kajaka pneumatycznego związana jest z materiałem, z którego jest wykonany. A to niestety z ceną. Nie można liczyć na to, że kajak kupiony w markecie za 300-500 zł wytrzyma spotkanie z gwoździem lub ostrą gałęzią. Natomiast dobry kajak (od ok. 1500 zł) jest w stanie znieść praktycznie to samo, co kajak laminatowy.

Kajak składany, składak

Kajak o nieco podobnej konstrukcji co kajak pneumatyczny. Podobnie – posiada elastyczną powłokę. Jednak jego konstrukcja oparta jest na składanym szkielecie (drewnianym lub aluminiowym). Na ogół cięższy niż kajak dmuchany, zajmuje też więcej miejsca. Jednak w odróżnieniu od dmuchańca składak jest pełnowartościowym kajakiem turystycznym, zwykle o dobrych właściwościach nautycznych, niezwykle pakownym.

W czasach gdy samochód był dobrem nieosiągalnym był niezwykle popularny wśród zaawansowanych turystów. Obecnie wyparty przez kajaki sztywne, łatwiejsze w obsłudze i eksploatacji. Używany głownie przez eksplorerów zmuszonych przewieźć kajak samolotem lub koleją lub przez liczną grupę fanów.

Kamizelka, kapok

W samochodzie mamy pasy bezpieczeństwa. W kajaku – kamizelkę asekuracyjną. Podobnie jak z pasami – gdy dochodzi do niespodziewanej sytuacji, za późno by ją zakładać. Dlatego, choć przepisy na Wiśle wymagają od nas jedynie posiadania kamizelki, rozsądek nakazuje ją ubierać. Żaden to wstyd, a raczej oznaka mądrego kajakarza.

Kamizelki dzielimy na asekuracyjne i ratunkowe. Na ogół używamy tych pierwszych, najlepiej przeznaczonych na kajak (są krótsze niż np. wędkarskie). Obie utrzymają osobę na wodzie. Jednak ratunkowa dzięki specjalnej konstrukcji (m.in. kołnierzowi) sama odwraca osobę na plecy, dzięki czemu usta i nos znajdują się nad wodą. Ponieważ kamizelki ratunkowe są na ogół dosyć niewygodne (poza kamizelkami pneumatycznymi), zwykle stosuje się jednak asekuracyjne. Wygoda kamizelki, jeśli mamy w niej spędzać kilka godzin często intensywnego wysiłku, jest dosyć ważnym kryterium.

Jeśli już nie mamy kamizelki na sobie, należy pamiętać, że nie służy ona do siedzenia czy opierania się. Jest wypełniona pianką z małymi bąbelkami powietrza. Zgnieciona – traci swe właściwości wypornościowe i nie nadaje się do użycia.

Kanadyjka, kanu, canoe

Łódka nieco podobna do kajaka, na naszych wodach mniej popularna. Zwykle, w odróżnieniu od kajaka, wieloosobowa. Typowy model jest przeznaczony dla 2-3 osób, choć bywają i 6-8 osobowe. Nieco inna jest technika wiosłowania (na ogół jednopiórym pagajem, choć możliwe jest użycie wiosła kajakowego). Wbrew obiegowej opinii siedzi się w niej na ławeczce, a nie klęczy.

Nieco wolniejsza niż kajak, jest znakomitym rozwiązaniem szczególnie dla rodzin z dziećmi – stabilna (o połowę szersza niż kajak), pakowna, z łatwością pomieści małżeństwo z dwoma berbeciami i całym niezbędnym majdanem.

Na Wiśle pewną wadą może być jej nieco większa (niż kajaka) podatność na wiatr, zwłaszcza, gdy jest niedociążona. Z pełnym obciążeniem ten efekt nie będzie odczuwalny.

Kępa

Piaszczysta wyspa porośnięta drzewami. Najsłynniejsza – Saska Kępa, dawno przestała być wyspą. Rozlicznie występuje na Wiśle, jedna z głównych jej atrakcji. Doskonałe miejsce do biwakowania, o ile akurat nie jest rezerwatem przyrody. A takowymi są kępy znajdujące się tuż przed Warszawą – Wyspy Świderskie czy Zawadowskie.

Kilometraż

Kilometraż Wisły zaczyna się od ujścia rzeki Przemszy a kończy na ujściu do morza (941,2 km). Oznaczony jest białymi tablicami z czarnymi lub wyciętymi cyframi.

Należy pamiętać, że jest to oficjalna miara długości szlaku. W rzeczywistości przepłynięta odległość może być inna niż ta wynikająca z kilometrażu. Wisła jest szeroka (do 500 m), często posiada wiele odnóg, trasa naszego spływu może znacząco odbiegać od wyznaczonego szlaku.

Laminat

Rodzaj tworzywa, z jakiego są robione kajaki. Mata lub materiał (najczęściej szklana, choć bywa np. węglowo-aramidowa) jest przesączana żywicą. Zaleta kajaków laminatowych jest duża sztywność, mała waga i gładki, lśniący wygląd. Wadą – pewna „kruchość”. Nie można na nich siadać czy przeciągać ich przez drzewo. Co nie znaczy oczywiście, że każdy kołek wybije w nich dziurę. Polskie kajaki laminatowe na ogół mają niską cenę, choć na świecie uważane są za sprzęt wyższej klasy i są o wiele droższe od polietylenowych.
Przy zakupie uważać należy na produkcje „domowe” – choć bywają bardzo tanie, raczej nie będziemy z nich zbyt zadowoleni. Dobry kajak laminatowy nie powinien ważyć więcej niż dwadzieścia kilka kilogramów.

Łacha

Piaszczysta wyspa, bez roślinności. Przy wyższych stanach często zalewana. Mimo ubogiej flory, często bardzo cenna ornitologicznie. Podwarszawskie rezerwaty to w większości właśnie łachy. Jeśli siedzą na niej ptaki i nie jest to sytuacja wyższej koniczności, starajmy się je omijać. Trzeba wiedzieć, że nawet samo wyjście na łachę w okresie lęgowym może spowodować wypłoszenie ptaków i śmierć piskląt.

Ławica

Podłużna płycizna, układająca się wzdłuż prądu. Przy niższych stanach wody staje się łachą. Uniknięcie napłynięcia na nią z reguły nie sprawia kłopotu, odbicie w lewo lub prawo powoduje wpłynięcie na głębszą wodę.

Łęgi

Nadrzeczne tereny porośnięte krzakami oraz drzewami. Specyficzny ekosystem, do którego prawidłowego funkcjonowania niezbędne jest okresowe zalewanie wodą.

Mielizna, przemiał

Poprzecze wypłycenie rzeki, często przez całą jej szerokość (lub znaczną część koryta). Nurt rzeki rozlewa się szeroko, a uniknięcie osadzenia na mieliźnie wymaga wprawnego oka (umiejętności czytania wody). Często występuje na zakolu (zakręcie) rzeki. Głębszej wody należy szukać pod zewnętrznym, na ogół wyższym brzegiem.

Mordewind

Czyli wiatr w twarz. Ze względu na wiejące u nas najczęściej wiatry (północno-zachodnie) i ukształtowanie pradoliny Wisły, najczęściej spotkamy taki właśnie wiatr. Gdy silny może skutecznie utrudniać płynięcie, uprzykrzając dodatkowo krótką i łamiąca się falą.

Niżówki

Niski stan wody, zwykle występujący corocznie okresowo.

Noc

Czas w którym odpoczywamy a nie pływamy. Żegluga turystyczna nocą jest zabroniona a i nierozsądna.

Nurt, prąd

Najszybciej płynąca warstwa wody. Zwykle w nurcie rzeka jest najgłębsza oraz wyznaczony jest szlak żeglowny. Rozsądnym jest trzymanie się nurtu – nawet jeśli wydaje się to dłuższą drogą. Prąd na Wiśle nawet przy niskich stanach potrafi nieść ok. 5 km/h, skutecznie wspomagając pokonywanie kilometrów.

Odwój

Masa wody wirująca w postaci poziomego walca, poprzecznego do nurtu rzeki. Tworzy się zwykle za przeszkodą, przewężeniem rzeki. Odwój o płytkiej cyrkulacji, mający postać warkocza falującej wody, na ogół nie jest groźny – nawet w przypadku wywrotki szybko wyrzuca nieszczęśnika ze swych objęć.
Natomiast odwój o głębokiej cyrkulacji, wyglądający jak spieniony, jasny wał „bąblującej” wody jest groźną pułapką. Większa część wody powraca w nim do przeszkody. Duże natlenienie wody powoduje brak oparcia dla wiosła, znacząco zmniejsz też wyporność kamizelki. Dlatego uważa się, że odwoje takie są niespływalne – lepiej je obnieść.

Opakowanie wodoszczelne

Worek, skrzynka lub beczka, która po wpadnięciu do wody zapobiega zamoczeniu przedmiotów w nim się znajdujących. Niezbędne wyposażenie każdego kajakarza, w wersji minimalnej zabezpiecza komórkę, portfel i zmianę ubrań. Opakowaniem wodoszczelnym trudno nazwać woreczek foliowy czy torbę na śmieci – zwykle w newralgicznym momencie okazuje się, że były gdzieś rozdarte, a zamknięcie, nawet zaklejone taśmą, nie jest tak szczelne jakbyśmy sobie tego życzyli.

Opaska

Umocnienie brzegu równoległe do nurtu rzeki.

Ostroga, główka

Budowla regulacyjna poprzeczna do nurtu rzeki. Jej zadaniem jest zapobiegać rozmywaniu wałów oraz regulować nurt rzeki. Niestety, nadmierna regulacja może mieć bardzo negatywne konsekwencje. Wisłą w tzw. gorsecie śródmiejskim zawężona jest od swego naturalnego stanu o połowę, przez co szybki prąd uniemożliwia tworzenie się naturalnych plaż oraz znacząco utrudnia płynięcie pod prąd.

Pagaj

Jednopióre wiosło – używane w kanadyjkach czy pontonach.

Pierwszeństwo

…mają je wszystkie jednostki, kajak jest na szarym końcu. Ustępujmy więc drogi!

Pogłębiarka, piaskarka

To rodzaj statku czy braki służący do poboru piasku z dna rzeki. O tyle nieprzyjemny, iż oprócz samej barki i lin najczęściej połączony z brzegiem przy pomocy pewnego rodzaju rurociągu na pływakach. Jedna z pogłębiarek stacjonuje często na wysokości Grubej Kaśki (przed mostem Łazienkowskim)

Polietylen

Rodzaj elastycznego tworzywa, „plastik”, z którego robione są także np. butelki do kosmetyków czy napoi. Przewagą polietylenu nad laminatem jest jego ogromna wytrzymałość na uderzenia i trwałość. Niestety, kajaki wykonane z niego są cięższe niż laminatowe, siłą rzeczy nie są też tak sztywne. Niezastąpiony, jeśli chodzi o łódki na trudne wody (rzeki górskie, zawalone drzewami, kamieniste wybrzeża).

Porażenie słoneczne, poparzenie

Podobnie jak w przypadku zjawisk związanych z wychłodzeniem organizmu, kajakarz płynący po Wiśle narażony bywa na bardzo intensywne oddziaływanie słońca. Często nie dostrzegamy niebezpieczeństwa, bo wiatr i chłód od wody osłabiają nasze odczucia. Tymczasem na wodzie słońce oddziałuje intensywniej niż na lądzie, gdyż część promieni jest odbijana od wody. Zawsze należy mieć czapkę z daszkiem lub kapelusz z rondem, koszulę z długim rękawem. Dla wrażliwej skóry, dzieci: kremy z mocnym filtrem. Nie należy zapomnieć o wodzie do picia (wiślana na razie niestety się nie nadaje).

Prawy, lewy, góra, dół, powyżej, poniżej

Kilka słów o orientacji na rzece. Patrzymy zawsze tak jak płynie rzeka, z prądem. Zatem lewy brzeg to ten warszawski, prawy – praski. Rzeka płynie z góry na dół, zatem góra rzeki jest za plecami, dla Wisły – z grubsza na południu, dół przed nami, na północy. Stąd też poniżej np. mostu znaczy za mostem, w kierunku ujścia, powyżej – przed mostem, w kierunku źródła.

Prom

Rodzaj stateczku lub małej barki, służący do przewozu ludzi i pojazdów z brzegu na brzeg. Bywają swobodne i linowe. Te pierwsze – jak każdy stateczek, należy po prostu omijać. Z tymi drugimi jest większy kłopot. Gruba stalowa lina często jest zanurzona i jej nie widać (lub też jest tuż nad wodą, trudno zauważalna). Prom płynąc napręża i unosi linę i nawet omijając go z daleka możemy być narażeni na uderzenie liną. Najbezpieczniej mijać prom, gdy stoi przy brzegu.

Przenoska

Miejsce, w którym niestety przepłynąć się nie da, zatem kajak trzeba przenieść lub przewieźć na specjalnym wózku.

Przykosa

Rodzaj ławicy (podłużnej płycizny) łagodnie wznoszący się od góry rzeki (napływającego prądu), gwałtownie ścięty od dołu rzeki. Często woda za przykosą jest bardzo głęboka. Brodząc z kajakiem, ściągając go z płycizny, możemy przez nieuwagę wylądować po szyję w zimnej wodzie. Ciało rozgrzane, woda zimna – szok termiczny i wypadek gotowy.

Suchacz

Suchy kombinezon, albo przynajmniej zestaw kurtka kajakowa i suche spodnie. W odróżnieniu od ubrań ogólno turystycznych, te przeznaczona na kajak mają ściągacze z neoprenu lub lateksu (gumy). Zapobiega to dostawaniu się wody pod ubranie w przypadku zanurzenia ręki czy nogi. Taki zestaw, w połączeniu z bielizną termiczną, to najlepszy zestaw chroniący przed chłodem.

Szlak żeglowny

Część drogi wodnej, oznaczona przez boje, tyczki i inne znaki żeglugowe. To na nim odbywa się ruch statków, jachtów, motorówek. Dlatego zwykle kajakarze unikają szlaków żeglownych, płynąc raczej z boku. Jednak Wisła na odcinku warszawskim, szczególnie przy niskich stanach wody, jest wyjątkowa. Po pierwsze, ruch większych jednostek jest znikomy (w okresie niżówek rzeka jest dla nich niespławna), po drugie – płynięcie poza prądem, z którym praktycznie szlak się pokrywa, grozi częstym wpadaniem na płyciznę.

Śluza, śluzowanie

Specjalna komora, zamknięta dwoma ruchomymi zamknięciami. Śluzowanie polega na wpłynięciu do śluzy, w której woda znajduje się na tym samym poziomie co my. Wrota się zamykają i woda, w zależności od potrzeby, jest napuszczana do komory lub z niej wypuszczana. Gdy poziom wody wyrówna się z tym w drugiej części szlaku, otwierają się drugie wrota i wypływamy ze śluzy.

Tama, zapora

Poprzeczna przegroda, zwykle w znacznym stopniu spiętrzająca rzekę. Dla kajakarza oznacza przenoskę, chyba że zapora zaopatrzona jest w śluzę (w dodatku dostępną dla kajaków). Przed zaporą tworzy się jezioro zaporowe, nazywane inaczej cofką od zapory. Na szczęście na budowę kaskady Wisły, czyli wielu zapór praktycznie zmieniających rzekę w szereg jezior zaporowych, zabrakło pieniędzy. Najbliższa zapora na Wiśle znajduję się we Włocławku. Nieco bliżej, w Dębem, znajduje się zapora spiętrzająca Narew i tworząca Zalew Zegrzyński.

Terasa zalewowa

Najniżej położona terasa rzeczna, wyraźnie oddzielona od koryta rzeki. Jest obszarem zalewanym w czasie większych wezbrań rzeki. Bywa nazywana terasą łęgową, ze względu na to, że naturalną roślinnością tego obszaru są łęgi. W gorsecie warszawskim została wytworzona sztucznie, poprzez zasypanie gruzem terenów między ostrogami. Przed powstaniem gorsetu większość terenu międzywala stanowiła koryto rzeki.

Trudność, uciążliwość szlaku

Istnieje skala do opisu trudności i uciążliwości szlaku. Wisłą wg tej skali jest szlakiem łatwym i nieuciążliwym. Co nie znaczny, że nie potrafi porządnie zmęczyć. Głównym czynnikiem utrudniającym spływ może być mocny wiatr w twarz, czyli mordewind. Uprzykrzyć się może również niski stan wody, wymagający uważnego obserwowania nurtu i częstego ściągania kajaka z mielizny.
Z kolei bardzo wysoki stan wody powoduje, że pływanie po Wiśle staje się trudne i niebezpieczne.

Tyczka

Alternatywne oznakowanie szlaku żeglownego – patrz boja

Wezbrania

Wysokie, a nawet bardzo wysoki stany wody. Występują na Wiśle znacznie rzadziej niż niżówki, i na ogół szybko mijają. Zwykłe, nie alarmowe wezbranie to ponad 5 m głębokości więcej. Należy sobie wyobrazić, o ile więcej wody rzeka niesie. Jeśli nie jesteś wprawnym kajakarzem – staraj się nie pływać w tym czasie po Wiśle (za to dostępne stają się okoliczne małe rzeczki, zwykle niespływalne). A jeśli już – nigdy samemu, zawsze w kamizelce.

Wiosło

Bardzo szerokie pojęcie obejmujące dowolny kawałek drąga ze spłaszczoną jedną końcówką. Drąg zwykle nazywany jest drążkiem, a część spłaszczona – piórem.

Wiosło kajakowe posiada dwa pióra. Współczesny standard to skręcenie wiosła (czyli ustawienie piór względem siebie) o ok. 65 stopni. Pióra również dawno przestały być symetryczne (czyli jednakowe u dołu i góry), dolna część jest nieco podcięta a górna – wypukła. Skręcenie ułatwia pływanie pod wiatr, asymetryczność – zmniejsza siłę konieczną do utrzymania wiosła prostopadle do wody przy zawiosłowaniu.

Wir

Takiego jak w wannie, wielkości odpowiedniej by wciągnąć kajak czy choćby pływaka, nawet na Wiśle nie zaobserwujemy. Natomiast występują zawirowania, turbulentne obszary wody, w chyżce lub za zatopioną przeszkodą. Mogą one prowadzić do chwilowej utraty kontroli nad kierunkiem płynięcia. Kajaka nie wywrócą, ale przyjemne nie są, staramy się je raczej omijać.

Wodowskaz

Przyrząd do pomiaru stanu rzeki (umownej głębokości w danym miejscu). Tradycyjny jest rodzajem miarki wbitej w dno rzeki. W Warszawie nie zachował się ani jeden ogólnodostępny. Wyniki pomiaru dwóch wodowskazów warszawskich można zobaczyć na stronie IMGW: http://pogodynka.pl/hydrobiuletyn.php

Wywrotka, kabina

Kajak jest wąską łódką. Choć w kajakarstwie nizinnym zakłada się, że wprawny kajakarz nie powinien się wywracać (podobnie jak wprawny kierowca nie powinien mieć wypadku) to bywają różne zrządzenia losu. Dlatego też na wywrotkę należy być zawsze przygotowanym – mieć zawsze ubranie na zmianę, jeśli pogoda nie jest zbyt sprzyjająca; założyć kamizelkę, jeśli płyniemy po większym akwenie. Wywrócenie się nie jest też żadną ujmą na honorze.

Kabina to opuszczenie kajaka po wywrotce. Nie każda wywrotka musi się tak kończyć, wyćwiczona osoba może wstać eskimoską lub np. podpierając się o dziób drugiego kajaka. Wywrotkę i kabinę warto też ćwiczyć, szczególnie gdy pływamy w fartuchu. W czasie płynięcia, gdy zdarzy nam się to pierwszy raz, łatwo o panikę. Może nastąpić szok termiczny, możemy mieć kłopot z zerwaniem fartucha, martwimy się o kolegę z łódki czy tonący aparat. Przećwiczenie wywrotki na spokojnym, płytkim akwenie, na pustym kajaku, przy asekuracji drugiej osoby daje ogromny komfort psychiczny. Można ją też ćwiczyć zimą na basenie. Przy okazji można przekonać się, że wcale nie jest tak łatwo wywrócić kajak.

Znaki żeglugowe

Znaki stawiane na drodze wodnej, mające podobne znaczenie jak znaki drogowe na drogach publicznych.